Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 797.

Relacja z dyskusji: Prawda obiektywna?

– Ten balon jest czerwony – to jest prawda obiektywna.

­– On jest zielony.
– Stąd wygląda na fioletowy!

 

Tak sprzeczają się bohaterowie krótkiego filmu "Czerwony balon", który wykorzystaliśmy jako rozgrzewkę do dyskusji na temat: „Czy istnieje prawda obiektywna?”.

Temat wypłynął w czasie naszego poprzedniego spotkania, na którym rozmawialiśmy o rozwoju osobistym. Jeden z dyskutantów stwierdził, że dla każdego człowieka prawda może być inna. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej tej kwestii.

 

Dyskusję zaczęliśmy od teoretycznego wprowadzenia. Gośka, absolwentka filozofii, przedstawiła filozoficzne poglądy na temat prawdy:

  1. podejście klasyczne (wyznawane m.in. przez Arystotelesa) – prawda jako zgodność wypowiadanych sądów z rzeczywistością,

  2. koncepcja oczywistości (stworzona przez Kartezjusza) – prawdziwe jest to, co odczuwamy jako oczywiste,

  3. podejście pragmatyczne – prawdą jest to, co jest użyteczne,

  4. koncepcja zgody powszechnej – prawdą jest to, co większość uzna za prawdę,

  5. nagranie z prezentacji

Dzięki Monice i Olce, które przeprowadziły sondę wśród mieszkańców Lublina, dowiedzieliśmy się, że większość pytanych osób podziela zdanie relatywistów. Niewielu ludzi stwierdziło, że istnieje prawda obiektywna niezależna od punktu widzenia.

W dyskusji starły się dwa stanowiska – relatywistów i absolutystów. Zwolennicy relatywizmu twierdzili, że prawdą jest to, w co człowiek wierzy, że jest prawdą. Prawda może się zmieniać, gdy człowiek pozna nowe argumenty, które za nią przemawiają. Na przykład, jeżeli ktoś jest przekonany, że jest mądry, ponieważ ma dobre oceny w szkole, kiedy pójdzie na studia może spotkać lepszych od siebie i stwierdzić, że nie jest mądry itd.

Zwolennicy istnienia prawdy obiektywnej odpowiadali, że istotne jest ustalenie definicji pojęć. Można tak zdefiniować mądrość, aby możliwe było określenie, kto jest mądry niezależnie od okoliczności. (Poza tym samo szukanie przez ludzi argumentów popierających ich postrzeganie świata jest próbą ich obiektywizacji.) Absolutyści przytoczyli też przykład grawitacji, co do której wszyscy zebrani zgodzili się, że działa na każdego niezależnie od jego wiary w jej działanie.

Po dłuższej wymianie argumentów obiektywiści zaznaczyli, że nie ma czegoś takiego, jak „prawda subiektywna” (lub "moja prawda", "twoja prawda"), a jedynie „subiektywny osąd/opinia”.

Podczas debaty poruszyliśmy również kwestię niebezpieczeństw związanych z wyznawaniem poglądu, że prawda jest względna. Chodziło głównie o moralność. W świecie prawdy subiektywnej niemożliwe jest działanie władzy sądowniczej. Nie dałoby sie ustalić jednolitych norm postępowania, bo każdy sam ustalałby, co jest dla niego prawdą. Relatywizm doprowadziłby to do ogromnego nieporządku, a w rezultacie do dyktatury najsilniejszych.

Pojawił się wątek sumienia. Fakt istnienia sumienia i norm moralnych – podobnych w różnych kulturach został uznany przez obiektywistów za potwierdzający istnienie prawdy obiektywnej. Relatywiści tłumaczyli, że normy moralne zostały wytworzone przez społeczeństwo dla jego wygodniejszego funkcjonowania, a sumienie kształtowało się przez wychowanie i inne czynniki zewnętrzne, a nie zostało „nadane z góry”.

Po burzliwej dyskusji obejrzeliśmy film dwóch maturzystów, w którym dyskutują o prawdzie obiektywnej. Polecamy ;)

Kolejna dyskusja Twojego Ruchu już wkrótce. Jeśli macie pomysł na temat – piszcie do nas (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.)

 

Chcielibyśmy też poznać wasze zdanie na temat prawdy obiektywnej. Czy istnieje? Czy jesteśmy w stanie ją poznać? Czy może każdy ma „swoją prawdę”? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Ostatnio zmienianypiątek, 25 maj 2012 20:22

2 komentarzy

Skomentuj

Make sure you enter all the required information, indicated by an asterisk (*). HTML code is not allowed.