Kornelia Chojecka

Kornelia Chojecka

URL strony:

Czego nie zdążyłam Mu powiedzieć...

… a co chcę powiedzieć Tobie.

Przedwczoraj dowiedziałam się o tragicznej śmierci bliskiego kolegi.

Znasz człowieka, mijasz go na co dzień, widzisz, że coś jest nie tak, on jest jakoś obok ludzi, ale Ty nic...

Nie powiesz, bo się wstydzisz, nie chcesz się narzucać. Planujesz powiedzieć, ale cały czas coś Cię odciąga, odkładasz to, ale następnym razem to już na pewno... Tylko, że następnego razu może już nie być. Tego bólu doświadczam właśnie w tej chwili.

CHRZEŚCIJANKA POLITYK

W poniedziałek w wieku 87 lat zmarła Margaret Thatcher, pierwsza kobieta i jednocześnie najdłużej pełniący swoje obowiązki premier Wielkiej Brytanii.

W Polsce mało znany jest fakt chrześcijańskich inspiracji jej przekonań i zaangażowania politycznego. Jej ojciec był lokalnym politykiem, ale i metodystycznym pastorem.

Wiele jej cech charakteru i przekonań w sprawach gospodarczych Margaret Thatcher wyniosła właśnie z rodzinnego domu i sklepu. W swoich przemówieniach często podkreślała, że jest chrześcijanką i uważała, że Biblia oferuje „spójną wizję świata, właściwe nastawienie do pracy i zasady kształtujące życie gospodarcze i społeczne”.

Gwiazdka Dzieciom - pomóżmy Szymonowi

Koło Naukowe Psychologów UMCS zorganizowało kolejną edycję "Gwiazdki Dzieciom" - w tym roku zbieraliśmy pieniądze, aby wspomóc małego Szymona, który ma poważną wadę serca. Chłopiec przeszedł już trzy nieudane operacje. Dalsze leczenie w naszym kraju nie jest możliwe. Na styczeń 2013 roku zaplanowano zabieg chłopca w Monachium. Jak co roku upiekliśmy ciasta i ciasteczka, na stoisku wystawione zostały również rękodzieła (kartki i choinki) wykonane przez pacjentów szpitala psychiatrycznego i dzieci z Towarzystwa "Nowa Kuźnia".

Obywatel bez ojczyzny?

Konferencja Obywatelu! Kim jesteś? Raport o społeczeństwie obywatelskim, Lublin 16.10.2012. Trwa dyskusja w kwestii, czy obywatel powinien być patriotą. Swoje zdanie wypowiadają osoby z różnych opcji politycznych, na koniec zabiera głos przedstawiciel „Krytyki Politycznej”. Z wyraźnym trudem próbuje zdefiniować pojęcie patriotyzmu. Przychodzi mu do głowy jedynie lokalny wymiar tego  pojęcia, związany z tzw. ojcowizną. Po chwili jednak stwierdza: "jakbym pomieszkał cztery miesiące w Sztokholmie, to za chwilę byłbym patriotą sztokholmskim."

Szczeniaki do oddania, pilne!

To właśnie te szczeniaki rasy Labrador czekają na swoich właścicieli. Jeśli pieski nie znajdą opiekunów do końca tego tygodnia, trafią do schroniska. Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt z właścicielem.

Kontakt: Łukasz tel. kom.: 793 265 158

Zaproszenie na kurs przewodników beskidzkich - SKPB Lublin

Już w listopadzie rusza kolejny kurs przewodników beskidzkich organizowany przez SKPB Lublin. Zapisy trwają!

Przesłane przez Magdę Jarzębkowską, uczestniczkę kursu 2011

Każdy wyjazd w góry uczy szacunku do natury i innych ludzi. Bez przesady mogę powiedzieć, że góry uczą życia. Dla mnie każdy rajd z SKPB to nie tylko rekreacja na świeżym powietrzu, ale przede wszystkim opowieść. Beskidy są pełne nieodkrytych jeszcze, dawno zapomnianych historii. Pisząc to myślę nie tylko o ślicznych cerkwiach i zarośniętych jeżynami cmentarzach, ale także o ludziach. Chyba nic tak jak wspólna wędrówka nie skłania do dzielenia się tymi opowieściami, które nosimy w sobie.

Niezwykła historia w najnowszym "Uważam Rze"!

Historia Australijczyka Nicka Vujicica, który urodził się bez rąk i bez nóg, wzrusza, zdumiewa i motywuje do działania. Najbardziej porusza mnie to, że ten człowiek w trudnej, prawie że beznadziejnej, sytuacji, czerpie siłę i radość z życia. Skłania do refleksji również jego stosunek do Boga - Nick uwierzył, że jego niepełnosprawność ma konkretny cel, a on sam jest narzędziem w ręku Boga (...) Bóg nie popełnia błędów.

W najnowszym numerze "Uważam Rze" Łukasz Adamski opisuje losy Nicka Vujicica, wplata fragmenty rozmowy z nim,  w tym jego przesłanie do Polaków. Gorąco zachęcam do lektury!

Tajemnice parlamentu w Budapeszcie!

Znany z budapesztańskich pocztówek, nocą olśniewa niczym baśniowy zamek, odbijając się w falach Dunaju, przepięknie oświetlony Országház – największy parlament świata.

Pierwszy raz zobaczyliśmy go właśnie nocą... Nazajutrz, w świetle dnia wydał się już bardziej realny – widać było jego imponujące rozmiary. Obejście gmachu dookoła zajęło nam ponad godzinę!
 

Subskrybuj to źródło RSS